Administrator

Administrator

Inkluzje w bursztynie bałtyckim od zawsze traktowano w sposób szczególny. Obecnie są poszukiwane, podziwiane, cenione. Są też przedmiotem badań naukowych. Należy je traktować z należytym szacunkiem, gdyż kryją w sobie "życie" sprzed wielu milionów lat.


Na początek zacznijmy od wyjaśnienia czym tak naprawdę są inkluzje w bursztynie bałtyckim? A więc inkluzją w bursztynie nazywa się wszystko to co się do niego dostało w sposób naturalny, kiedy 40 milionów lat temu żywica obficie spływała z drzew. Głównie są to rośliny i zwierzęta, które żyły w bursztynowym lesie, ale nie tylko. Mogą to być także pęcherzyki powietrza, krople wody, kurz, piasek czy kryształki pirytu. 

Bursztyny zawierające inkluzje są niezwykle cenne i stanowia nieocenione źródło informacji dla paleontologów i paleobotaników. Prowadząc badania nad inkluzjami można zrekonstruować skład bursztynowych lasów, zidentyfikować owady i drobne zwierzęta. Wiek inkluzji datowany jest na wiek bursztynu w którym się zachowały. Wartym uwagi też jest fakt, że zupełnie różne inkluzje zachowały się w bursztynie bałtyckim, inne w bursztynie dominikańskim czy libańskim, a jeszcze inne w kopalu kolumbijskim. Przede wszystkim różnice te wynikają stąd, że rośliny czy zwierzęta istniejące w czasach powstawania np. bursztynu libańskiego wymarły do czasu narodzin bursztynu bałtyckiego.

W bryłkach bursztynu bałtyckiego dominują inkluzje zwierzęce. Przede wszystkim spotykane są owady, których wielkość nie przekracza jednego centymetra. Bardzo rzadko zaś spotyka się większe owady. Na podstawie wieloletnich badań paleontologów, z pewnością możemy powiedzieć, że w bursztynowym lesie żyły ptaki, gady oraz ssaki. Dowodem na to są różnorakie inkluzje m.in. włosy ssaków, jaszczurki, muszle ślimaków czy ptasie pióra. W bursztynowych bryłach można spotkać także charakterystyczne wgniecenia, które swoim wyglądem przypominają odciski łap zwierząt.

Inkluzje roślinne są dość rzadkie i stanowią zaledwie około trzech procent wszystkich znajdowanych inkluzji organicznych. Opierając się na znalezionych fragmentach kory, drewna, kwiatów oraz zarodników, liści i igieł ustalono, że w bursztynowym lesie żyło około 215 gatunków roślin. Nie sposób wymienić tu wszystkie, ale dla przykłądu były to m.in. sekwoje, palmy daktylowe, dęby, kasztanowce, drzewa oliwne i cynamonowe, klony, dzikie wino, paprocie, trawy, krzewy herbaciane, mchy, porosty, grzyby oraz wiele gatunków drzew szpilkowych.

Inkluzje bursztynowe cieszą się wielką popularnością, dlatego bursztyny ze "śladami życia" osiągają znacznie wyższe ceny. Co za tym idzie? Nagminnym zjawiskiem jest tworzenie "sztucznych" inkluzji, od dawien dawna zatapia się w bursztynie rozmaite zwierzątka z jaszczurkami, krabami włącznie. Jest to fałszerstwo, a nieświadomy klient wszystko kupi. Najczęściej są to inkluzje zatopione w plastiku, ale niestety pojawiają się także perfekcyjne falsyfikaty, coraz trudniejsze do wykrycia. Dla przykładu mogą to być odpowiednio spreparowane współczesne organizmy zatopione w prasowanym bursztynie. Jak nie dać się oszukać? Jak się przed tym uchronić? Chcąc zakupić inkluzje powinno się posiadać minimalną wiedzę o bursztynie i samych inkluzjach, a zakupu dokonać w sprawdzonych i polecanych sklepach, żądając certyfikatu autentyczności.

Chcąc choć trochę zapoznać się z tematyką inkluzji oraz na własne oczy zobaczyć fragmenty świata sprzed milionów lat zachęcamy do odwiedzenia Amber Museum w Krakowie i wystawy "Bursztyn - jego piękno i dzieje". Serdecznie zapraszamy!

Dzisiejszy artykuł przedstawia kolejnego wybitnego artystę bursztynowego świata, wspólpracującego z Amber Museum w Krakowie oraz galeriami Boruni. Zapraszamy do zapoznania się z sylwetką Jana Pomianowskiego- artysty którego biżuterię posiada nawet norweska para królewska.


Jan Pomianowski urodził się w Gdyni, ale od ponad dwudziestu lat mieszka i tworzy na Kaszubach. Ukończył studia malarskie w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych, aktualnie funkcjonującej jako Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku.

Od ćwierćwiecza związany z branżą biżuteryjną, niezmiennie opracowuje nowe kolekcje, w których często modyfikuje styl, materiały, koncepcje, czy dystynkcje. Każda biżuteria ma zatem nowe cechy, co sprawia, że kolekcje Jana Pomianowskiego cechuje tak często poszukiwana niepowtarzalność.

Artysta w projektowaniu oraz tworzeniu biżuterii niejednokrotnie czerpie inspiracje ze świata bajek, baśni, a także ze swoich osobistych doświadczeń.  Przykładem niech będzie historia jednego z pierścieni w naszej kolekcji z wyrzeźbionym w bursztynie wizerunkiem sowy siedzącej na gałęzi. Sowy zapamiętanej z najwcześniejszego dzieciństwa, bo zamieszkującej drzewo sąsiadujące z jego domem rodzinnym. Najpewniej efektem takiego właśnie podejścia do pracy są emocje, i to emocje pozytywne jakich się doświadcza obcując z tą biżuterią. Oprócz niezwykłej wyobraźni, artystę cechuje też rzetelność, precyzja i umiejętność doboru sposobu wykonania do założonej koncepcji. Gotowa biżuteria składa się zatem ze szczegółowych elementów, doskonale dobranych do całości, tworzących unikatowy, stworzony ręcznie produkt. Wszystkie przedmioty są dopasowane kolorystycznie i funkcjonalnie. Sprawia to, że dzieła artysty oprócz funkcji artystycznej, mogą i pełnią fukcje praktyczne. Znamienitym przykładem jest zestaw do golenia autorstwa Jana Pomianowskiego, składający się z miski, maszynki z wymiennym ostrzem oraz pędzla z naturalnym włosiem borsuczym (produkt dostępny w naszej galerii).

Zaangażowanie artysty w swoją pracę, uwidacznia jego aktywne uczestnictwo na wielu najważniejszych targach i wydarzeniach biżuteryjnego świata. Jan Pomianowski uczestniczy w targach krajowych i zagranicznych np. Amberif, Inhorgenta, czy Tucson.

Ciekawą anegdotą jest fakt, że podczas wizyty norweskiej pary królewskiej w Polsce w 2012 roku, ówczesna para prezydencka Państwo Komorowscy podarowali JKM Sonji komplet autorstwa Jana Pomianowskiego. Komplet ten został nazwany imieniem królowej Polski- Anny Jagiellonki i pochodzi z serii "Wielkie Królowe".

 

"Czas i zdrowie to dwa cenne skarby, których nie rozpoznajemy i nie doceniamy dopóki się nie wyczerpią."

Walter Disney


Bursztyn jest niezwykłą kopaliną żywiczną, która oprócz swoich niepodważalnych właściwości estetycznych od lat stanowi przedmiot zainteresowań specjalistów zdrowia, medycyny estetycznej i kosmetologów. By sięgnąć do początków analizy związków bursztynu z medycyną należy cofnąć się do starożytności, gdzie bursztyn był powszechnie wykorzystywany w medycynie ludowej [1,2]. Sądzono bowiem, że chroni przed gorączką, zapaleniem migdałów, czy bólem gardła. W świecie arabskim stanowił panaceum, uznawane za skuteczne przy różnego rodzaju przypadłościach [3]. Bursztyn był wykorzystywany w rozmaitych formach, stałej, płynnej, sproszkowanej, czy żywicznej (po ogrzaniu).

Jedną z przełomowych dat jest rok 1546, gdy G. Agricola niemiecki minerolog i lekarz, uzyskał drogą suchej destylacji kwas bursztynowy [4]. Dziś jest to dobrze zbadana substancja i powszechnie stosowana w lecznictwie, czy kosmetologii. Bursztyn bałtycki zawiera jej około 3-8%, głównie w zwietrzelinie zewnętrznej czyli "korze bursztyniwej".

Kwas bursztynowy stanowi naturalny katalizator przemian komórkowych, może mieć zatem znaczące właściwości dla naszego zdrowia. Badania naukowe potwierdzają działanie kwasu jako biostymulatora. Pobudza on system nerwowy, reguluje pracę nerek i jelit, czy jest środkiem przeciwzapalnym i antytoksycznym. Może być także skuteczny w leczeniu schorzeń układu nerwowego, oskrzeli, chorób reumatycznych oraz astmy [3].

Bursztyn jest także często wykorzystywany do produkcji nalewek, które mogą służyć profilaktyce przy bólach mięśnia sercowego, problemach z krążeniem krwi, ciśnieniem tętniczym czy niewydolnościach serca [3,5].

Natomiast nowoczesna kosmetologia wykorzystuje bakteriobójcze i antyoksydacyjne właściwości bursztynu. Kwas bursztynowy może działać jako środek spowalniający lub całkowicie powstrzymujący utratę jonów, między innymi potasu.

Tworzone są maści, olejki oraz kremy bursztynowe (na dolegliwości reumatyczne, astmatyczne, czy podrażnienia). Na bazie bursztynu produkuje się całe linie preparatów przeznaczonych do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów. Wspomagają one zwalczanie bakterii i wolnych rodników oraz łagodzą skutki oparzeń i ukąszeń owadów [3]. Kremy poprawiają nawilżenie i natłuszczenie skóry, powodują wzrost jej jędrności i elastyczności. Wyraźnie zmniejszają szorstkość skóry i głębokość zmarszczek, regenerując skórę zmęczoną, pobudzając jej metabolizm i zapobiegając tworzeniu się wolnych rodników. Kosmetykom tym przypisuje się także właściwości kojące lęki i nerwy [3].

Zastosowanie bursztynu dla naszego zdrowia jest zatem niezwykle szerokie, zarówno dla naszej kondycji fizycznej, jak i psychicznej. Ponadto piękna biżuteria bursztynowa może poprawiać nasz wygląd, kształtować wizerunek, a przez to oddziaływać na odbiór społeczny i samopoczucie [6,7,8].

Zapraszamy serdecznie do odwiedzania Amber Museum w Krakowie.

 

 

[1] Kosmowska- Ceranowicz B. (2012). Bursztyn w Polsce i na świecie. Warszawa: UW.

[2] Bursztynowe inspiracje. Pomorska regionalna organizacja turystyczna. Pobrano ze strony: http://ustka.travel/flipbooks/pdf/bursztyn_prev_12cvt6jc48plfq2yxyez3q.pdf

[3]. LITOTERAPIA Bursztyn- najstarsze lekarstwo. Łyczkowski K. Cukrzyca a zdrowie.

[4] Koziorowska L. (1984). Badania nieorganicznego składu chemicznego bursztynu. Archeologia Polski t. XXIX, s. 207-235.

[5] Ogrodnik Z. (2008). Nalewki na zdrowie. Białystok: Studio Astropsychologii.

[6] Zaleśkiewicz, T. (2012), Symboliczna natura pieniędzy: ujęcie psychologiczne. Chowanna, nr specjalny, s. 109-121.

[7] Cialdini R. (2012). Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka. Gdańsk: GWP.

[8] Wojciszke B., (2004). Człowiek wśród ludzi. Zarys psychologii społecznej. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar.

Nowa kolekcja Jacka Barona- uwodzi od pierwszego spojrzenia. 

Czasami wystarczy jedno spojrzenie, aby dać się uwieść urokowi wyrafinowanej biżuterii. Zamiast walczyć z tym uczuciem, lepiej cieszyć zmysły pięknem formy, natury i kunsztu artysty. 

Właśnie to oferuje najnowsza kolekcja Jacka Barona. Ważnym jest, że nie ma dwóch takich samych form, a wyjątkowość produktów jest podkreślana przez artystę subtelnymi i skrupulatnie wykonanymi wiązaniami najwyższej jakości metali i kruszców.

W najnowszej kolekcji Jacek Baron chętnie sięga po motywy kwiatowe i zoomorficzne, a jego znakiem rozpoznawczym są nowoczesne i awangardowe wiązania, które zaskakują oryginalnymi koncepcjami. Biżuteria jest ręcznie robiona, co gwarantuje wydobycie niepowtarzalnego blasku i wyjątkowego piękna bursztynu.

Marka Jacek Baron to synonim nowoczesnego wzornictwa i elegancji. Kupując sygnowaną biżuterię, można mieć pewność wyjątkowości produktu. Wyjątkowa biżuteria wymaga wyjątkowego opakowania. Każdy element opatrzony nazwiskiem Jacka Barona zostaje umieszczony w specjalnie zaprojektowanym pudełku z drewna o strukturze zbliżonej do bursztynu. Wewnątrz znajduje się certyfikat potwierdzający autentyczność modelu. 

Zapraszamy do udanych zakupów najnowszej kolekcji!

      Dzisiejszy artykuł ma na celu przedstawienie sylwetki Jacka Barona, jednego z prekursorów awangardowej bursztynowej biżuterii, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Zapraszamy do historii o nowatorskiej sztuce bursztynniczej, sięgającej lat 80-tych XX wieku.


     Jacek Baron zajmuje się projektowaniem i tworzeniem biżuterii od ponad 30 lat, a dziś jego dzieła stanowią niebagatelne zasoby kilku ważnych muzeów i galerii sztuki, w tym naszego krakowskiego Amber Museum.

      Dzisiejszy bohater zaczynał w latach 80- tych, gdy panowała moda na bursztynowe "oczka" w oprawach z czernionego srebra o motywach roślinnych. W tym okresie posuchy na rynku i braku nowoczesnych dzieł sztuki jubilerskiej, pojawiła się myśl o stworzeniu czegoś przełomowego. Jacek Baron wprowadził połączenie srebrnych form rzeźbiarskich o nowoczesnych wzorach, dotychczas niespotykanych, często o karykaturalnych rozmiarach. Bursztyn w tych dziełach stanowił uzupełnienie i podkreślenie formy. Nowe podejście do sztuki bursztynniczej zaowocowało pozytywnymi recenzjami zarówno w Polsce, jak i za granicą.

      Oprócz kształtu, formy, czy rozmiaru, sztukę Jacka Barona od początku wyróżniała niezwykłość i precyzja wykończenia. Jest ona na tyle wyjątkowa, że jeden ze szlifów kamienia stosowany przez artystę nosi na świecie nazwę "Baron Cut". Autor dostosowuje indywidualnie szlif i oprawę, co czyni każdą jego biżuterię wyjątkową.

      Ponadto artysta stworzył kolekcję biżuterii mechanicznej. Oznacza to, że bursztyny w biżuterii Jacka Barona tworzą tryby, które się kręcą. Proszę sobie wyobrazić biżuterię, którą można wprawić w ruch! Jest to możliwe i dostępne na wyciągnięcie ręki w naszym muzeum.

      Opisywane dokonania Jacka Barona w dziedzinie jubilerstwa sprawiają, że śmiało należy uznać autora za jednego z najważniejszych artystów bursztynowego świata. Wartym podkreślenia jest również fakt, że nie są to dzieła produkowane na skalę masową, a każdy produkt ma swój unikatowy wkład artysty, co podkreśla niezwykłość i indywidualność oferowanych dzieł.

      Szczególnie zapraszamy do zapoznania się z najnowszą kolekcją Jacka Barona, o której przeczytacie Państwo w artykule: "Nowa kolekcja Jacka Barona."

Bursztyn jest jednym z najstarszych i najpopularniejszych materiałów używanych w jubilerstwie, co więcej stanowi pierwszą kopalinę ozdobną używaną na skalę masową w historii. Znany był w starożytności, stanowiąc obiekt handlu dla większości europejczyków ówcześnie żyjących. Transport ówczesnego bursztynu przebiegał przez znaczną część Europy tzw. "bursztynowy szlak".

Bursztyn stanowi element polskiej kultury, o czym świadczą chociażby największe targi tej kopaliny na świecie, które odbywają się co roku w Gdańsku. Ponadto Polska jest największym na świecie producentem bursztynowej biżuterii, a nasze produkty są popularne na całym świecie. Utrzymująca się od wieków popularność "złota Bałtyku", a także prestiż i jakość bursztynowej biżuterii sprawia, że ciągle istnieje na nią duży popyt. Niestety popularność stanowi także okazję do handlu bursztynem sztucznym. Jak zatem odróżnić prawdziwą kopalinę od imitacji?

Prawdziwy, naturalny bursztyn cechuje się specjalnymi właściwościami fizycznymi i chemicznymi. Niektóre z nich można łatwo sprawdzić w domowych warunkach, a niektóre wymagają specjalistycznych badań.

Najważniejsze cechy bursztynu:

- bursztyn jest lekki, jednakże cięższy od ciężaru wody, bursztyn pływa w słonej wodzie. Zatem domową metodą weryfikacji może być technika solankowa, która polega na posoleniu wody i wrzuceniu do niej bursztynu- będzie się unosił. Należy jednak pamiętać, że jeśli nasz bursztyn posiada jakieś metalowe elementy - ta metoda nie zda egzaminu.

- tzw. przełam muszlowy- odłupany bursztyn wyglądem kojarzy się ze strukturą widoczną na wierzchu muszli lub ma strukturę schodkową.

- inną domową metodą weryfikacji jest podpalenie bursztynu. Zapalony bursztyn pali się, wydzielając przy tym charakterystyczny żywiczny zapach. Ciekawostką jest, że od tej właściwości pochodzi jedna z nazw kopaliny- Bernstein "palący się kamień". Bursztyn bałtycki powinien pachnieć miłym, przyjemnym, żywicznym zapachem, kapale posiadają intensywny, aromatyczny zapach, a imitacje najczęściej pachną jak palony plastik. Żywiczny zapach jest także wyczuwalny, gdy do prawdziwego sukcynitu przyłoży się gorącą igłę. Ponadto na igle pojawią się drobne, ciągnące się nitki. Jedynym minusem tej metody w przypadku badania biżuterii jest jej zniszczenie.

- bursztyn ma właściwości elektryzujące, a więc przy pocieraniu go odpowiednim materiałem, np. wełną, pobudzamy te właściwości i bursztyn może przyciągać drobne kawąłki papieru. Ciekawym jest, że te elektryczne właściwości mają swoje odzwierciedlenie w nomenklaturze naukowej, ponieważ elektron z greckiego oznacza właśnie bursztyn. Nie jest to jednak do końca właściwa metoda ponieważ plastik potarty o materiał też będzie przyciągał kawałki papieru.

- bursztyn bałtycki jest stosunkowo miękki - w 10 stopniowej skali twardości Mohsa znajduje się między gipsem (skala twardości 2.0), a kalcytem (skala twardości 3.0). Na zarysowanej powierzchni bursztynu powstaje biała rysa oraz drobne okruszki, natomiast tworzywa sztuczne po zarysowaniu tworzą spiralnie zwijające się wiórki.

- bursztyn bałtycki w dotyku jest ciepły i lekki, imitacja jest zazwyczaj cięższa i zimna np. szkło. 

- bursztyn słabo reaguje z rozpuszczalnikami (np. acetonem), początkowo bursztyn zmatowieje ale szybko wróci do poprzedniej formy, podczas gdy imitacje szybko matowieją, a ich powierzchnia robi się klejąca.

Istnieją zatem możliwości weryfikacji naturalności bursztynu w domowych warunkach. Jednakże nie zawsze są one 100% skuteczne lub bezpieczne.

Jedną z najskuteczniejszych i stosowanych na świecie metod badawczych sukcynitu oraz innych żywic jest spektroskopia absorpcyjna w podczerwieni. W Polsce widma w podczerweni otrzymywane są dwoma metodami- transmisyjną i odbiciową.

W Laboratorium Bursztynu działającym przy Amber Museum w Krakowie stosowana jest metoda odbiciowa w spektrometrze z przystawką ATR. Jest to szybka, skuteczna, a co najważniejsze bezinwazyjna metoda identyfikacji bursztynu bałtyckiego jako surowca oraz wyrobów z niego wykonanych. Spektrometria w podczerwieni obejmuje widmo promieniowania elektromagnetycznego z zakresu między obszarem widzialnym, a obszarem mikrofalowym, tzn. między 14300 a 200 cm-1 (0,7-50um). Spektroskopia absorpcyjna w podczerwieni wykorzystuje zjawisko selektywnej absorpcji promieniowania podczerwonego przez różne substancje. Absorpcja zachodzi wtedy, gdy częstość drgań promieniowania podczerwonego jest równa częstości drgań własnych atomów lub ich ugrupowań koordynacyjnych.

Efektem analiz jest pewna diagnoza autentyczności bursztynu. Stanowi także podstawę wydania certyfikatu autentyczności. Zapraszamy zatem do zakupu naszych certyfikowanych, a przede wszystkim naturalnych produktów. Ponadto nasze przymuzealne laboratorium oferuje możliwość badania autentyczności produktów i prowadzenia ekspertyz dla osób prywatnych, firm, urzędów i instytucji. Zapraszamy do współpracy!

 

 

 

     

     "Natura jest zawsze mądrzejsza od ludzkich pomysłów" A. Kępiński


 

     Serdecznie zapraszamy do letniego ogrodu Amber Museum przy ul. Św. Jana 2 w Krakowie.

     W samym sercu turystycznego Krakowa, znajdziecie Państwo ciche i spokojne miejsce, w którym można obcować z historią i kulturą bursztynu w towarzystwie natury, kwiatów i pięknej zieleni.

     Ogród dostępny jest do dyspozycji codziennie w godzinach od 10 do 20. Zapraszamy na świeżą kawę i zimne napoje!

Fakty i mity- kolor bursztynowy, czyli tak naprawdę jaki?

Bursztyn stanowi źródło wielu tajemnic i ciekawostek, skrywających historię naszej planety, dlatego też wokół tej kopaliny owiewa wiele mitów i stereotypów. Szczególne zaciekawienie kruszcem wynika nie tylko z jego historii, ale i unikalnego wyglądu. Od wieków fascynuje kolekcjonerów i cieszy oczy pasjonatów na całym świecie. 

Kolor bursztynowy- ale jaki to właściwie kolor? Często słyszę, że jasnobrązowy, rudawy, pomarańczowy. Ten ostatni może jednak przypominać bardziej kolor herbaciany, który odpowiada bursztynowi koniakowemu. Równie dobrze znany jest kolor jasnożółty, słoneczny, który przybiera czasem bardziej żółto-biały odcień. Wówczas mamy do czynienia z bursztynem mlecznym. Trudność w ocenie i precyzyjnym określeniu kolorystyki bursztynów wynika z różnorakości tego surowca. Kruszec ten może bowiem przybierać takie kolory, jak: wiśniowy,zielony, czy niebieski i cechować się różnymi właściwościami fizycznymi i chemicznymi. Wśród tych kopalin odnaleźć można różnorodne kamienie o odmiennej przezroczystości, różnej średnicy zatopionych w nich pęcherzyków gazu, czy zróżnicowanym stopniu zwietrzenia. Niezależnie od tego, czy ukształtowane naturalnie, czy będące wyrazem nowoczesności i kunsztu artysty modyfikującego tą kopalinę, stanowią swego rodzaju unikat i rzadkość.

Chcąc omówić główne odmiany kolorystyczne bursztynu, należy zaznaczyć, że najbardziej powszechną, a przy tym popularną barwą bursztynu bałtyckiego jest odcień koniakowy. Jest to kolor naturalny, który już w starożytności stanowił dominującą ten surowiec od innych minerałów. Bywa on jednak regularnie urozmaicany przez artystów. Dziś koniakowy bursztyn często upiększany jest poprzez charakterystyczne "łuski", uzyskuje się je w autoklawie podczas procesu podgrzewania w obecności gazu, a następnie szybkiego ochłodzenia, wskutek czego wewnątrz pęka i pojawią się łuski.

Podobnie naturalnym kolorem jest odcień mleczny. Występuje on praktycznie w całej gamie tonacji - od białego do żółtego. Barwa wynika z różnic w strukturze wewnętrznej kopaliny. Ogólnie ujmując, bursztyn może występować w odmianie przezroczystej i nieprzezroczystej, o czym decyduje obecność pęcherzyków gazu i ich ilość. Postać przezroczysta charakteryzuje się strukturą z brakiem pęcherzyków. Wśród reprezentantów tej odmiany znajdziemy tzw. "cacko", bursztyn miodowy, ewentualnie z "chmurką". Odmiany nieprzezroczyste natomiast, charakteryzują się obecnością pęcherzyków gazu w strukturze. Te z większą ilością pęcherzyków, ok. 900000 pęcherzyków na 1mm2 bursztynu, mają kolor biały. Struktura wewnętrzna takiego kamienia uzyskuje charakter piany, przez co powstaje naturalny kolor mleczny, przy czym jest on jeszcze dosyć przejrzysty i niezamglony. Przy liczbie 25000 pęcherzyków na powierzchni 1mm2 powstaje bursztyn nieprzezroczysty żółty.

Niebywałym i niezwykłym kolorem bursztynu jest zieleń. W tej barwie mogą występują bursztyny zarówno naturalne, jak i tworzone przez człowieka. Naturalny zielony odcień jest wynikiem zanieczyszczenia kopaliny detrytusem roślinnym, zwany bursztynem ziemnym. Występują w nim liczne pęcherzyki gazu powstałe podczas procesów gnilnych roślin, a zabarwienie jest ziemisto-zielonkawe. Ten "ładny" zielony kolor jest efektem modyfikacji za pomocą autoklawu lub podmalowania od spodu czarną farbą. 

Bursztyny czerwone, wiśniowe czy czarne nie są kolorami naturalnymi lecz modyfikowanymi. Uzyskuje się je w autoklawie pod wpływem wysokiej temperatury i ciśnienia w obecności inhibitorów. Dokładny proces ich uzyskania nie jest znany, gdyż są to tajemnice procesów technologicznych.

Klienci często pytają o niebieski bursztyn. Ale czy taki bursztyn istnieje? Takiego iście niebieskiego bursztynu bałtyckiego nie ma. Może mieć jedynie niebieską poświatę - są to przebijające się na powierzchnię kryształki pirytu. Na rynku jednak pojawiają się niebieskie bursztyny - ale mogą to być to np.: bursztyny dominikańskie wydobywane na wyspie Haiti. Ciekawym jest fakt, że pomimo niezwykłości swojej barwy, bursztyn ten jest całkowicie naturalny. Jednak trudności wydobywcze czynią go mniej dostępnym i tym samym bardziej atrakcyjnym i pożądanym na rynku kamieni szlachetnych.

Bardzo serdecznie zapraszamy do naszych galerii Boruni i Amber Museum w Krakowie, gdzie specjaliści przedstawią Państwu kolekcję wybitnych europejskich bursztynników, przybliżając paletę bursztynowych barw!

     Indianie,Kolumb,Karaiby, góry, transport osłami i Park Jurajski. To wszystko brzmi jak piękna podróż pełna przygód. Na tą niesamowitą podróż i przygodę zabiera historia bursztynu dominikańskiego, jednej z najpiękniejszej, a przy tym najciekawszej żywicy kopalnej.

     Bursztyn dominikański wywodzi się z drzew liściastych i zawiera od 0 do 3% kwasu bursztynowego, a więc znacznie mniej niż bursztyn bałtycki. Pochodzi z oligocenu, a więc zaistniał około 12 mln lat po bursztynie bałtyckim, który jest najstarszą i najbardziej tradycyjną kopaliną, wykorzystywaną już w starożytności na skalę światową. Więcej o historii bursztynu bałtyckiego dowiecie się Państwo z naszych wcześniejszych artykułów, do których lektury serdecznie zapraszam.

     Złoża bursztynu dominikańskiego znajdują się na wyspie Haiti, która przynależy do Dominikany. Kopalina jest ulokowana w górach Północnej i Wschodniej Kordyliery, na wysokości sięgającej nawet około 2000 m n.p.m. Sprawia to, że proces wydobywczy jest miejscami ekstremalny i bardzo niebezpieczny. Dlatego często przy pozyskiwaniu bursztynu potrzebna jest pomoc zwierząt, która szczególnie przydatna jest do transportu wydobytego bursztynu. W tym celu wykorzystuje się m.in. osły (Corday, Dittrich, 2009, Kosmowska- Ceranowicz, 1985). Bursztyn dominikański znany był m.in. wśród Indian, jeszcze przed przybyciem Kolumba pod koniec XV wieku. W Europie natomiast pojawił się dopiero po II wojnie światowej (Weitschat, 2007).

     Po przybyciu z wyżyn, w dolinach i nizinach bursztyn dominikański staje się przedmiotem handlu oraz sztuki jubilerskiej. Zdaniem artystów, ale i badaczy sukcynitu (bursztynu), odmiana dominikańska należy do najatrakcyjniejszych. Schlee (1978, za: Kosmowska- Ceranowicz, 1985) nadaje tej odmianie przypis "der Uberraschendste", co można tłumaczyć jako "zaskakujący", "rewelacyjny" )Kosmowska- Ceranowicz, 1985).

     Nie bez powodu cieszy się dużym zainteresowaniem, ponieważ jest bardzo zróżnicowany, chociażby pod względem odmian barwnych. Pośród nich najczęstszymi są przeźroczyste a także od jasnożółtych do odcieni koniakowych, niekiedy również czerwonych i zielonych. W głównej mierze cenione oraz poszukiwane są gatunki przejawiające intensywną fluorescencję, w tym najrzadszy, a przez to niezwykły i urokliwy bursztyn niebieski, stanowiący inspirację na całym świecie (Kosmowska- Ceranowicz, 2012; [1]). Wyróżnia się on niezwykłą barwą, a jednocześnie jest twardszy niż pozostałe (Linati i in. 2005; Schlee, 1980), zazwyczaj nie zawiera inkluzji. Ciekawym jest, że przez właściwości niebieskiego bursztynu inkluzje w nim zawarte wydawałyby się niczym zgniecione. Świadczy to o silnych zmianach diagenetycznych (powstawaniu skały zwięzłej ze skał luźnych).

     Co ciekawe bursztyn dominikański w pozostałych barwach przekonuje właśnie dużymi zbiorami inkluzji. Dzięki niezwykłej przeźroczystości bursztynu dominikańskiego łatwo można ujrzeć w nim niesamowite okazy roślinne i zwierzęce, stanowiące obiekt fascynacji turystów, badaczy oraz artystów. Już w latach 80- tych XX wieku w Stuttgardzie znajdowało się ponad 4500 okazów tego bursztynu z inkluzją (Kosmowska- Ceranowicz, 1985). Zachowane niezwykłe inkluzje w bursztynie dominikańskim stanowiły także motywację dla Stephena Spielberga przy produkcji filmu "Park Jurajski". Ten słynny reżyser udał się na Dominikanę, by z bliska móc poczuć naturę i piękno bursztynu. Film ukazuje, że znaleziony okaz bursztynu z komarem objedzonym krwią dinozaurów stanowił świetny materiał badawczy, z którego na podstawie DNA sklonowano nowy organizm. Niestety nie ma potwierdzenia naukowego w tej dziedzinie. Niemniej jednak po obejrzeniu tego filmu bursztyn zaczął cieszyć się ogromnym powodzeniem wśród Amerykanów.

     Bursztyn dominikański stanowi rewolucję nie tylko w świecie jubilerskim i bursztynniczym, ale także w pewnym sensie dokonał zmian w świecie nauki. Pierwotnie nazwa "bursztyn" była zarezerwowana tylko dla "naszego" bursztynu bałtyckiego, ponieważ oznaczała kopalinę z okresu eocenu pochodzącą z regionu Morza Bałtyckiego. Po roku 1950 wprowadzono nazwę bursztyn właśnie dla bursztynu dominikańskiego, co zapoczątkowało filozofię nazywania żywic kopalnych bursztynem z dodaniem specjalizacji geograficznej (Matuszewska, 2009).

      Wykorzystana literatura:

[1]  http://www.amber.org.pl/files/7213/9625/6997/bursztyn_baltycki_pl.PDF

1. Corday A., Dittrich H. (2009). Amber- The Caribbean Approach. In Color, International Colored Gemstone Assiciation, Fall/Winter, s. 1-6.

2. Linati L., Sacchi D., Bellani V., Giulotto E. (2005). The origin of the blue fluorescence in Dominican amber J. Appl. Phy s. 97.

3. Kosmowska- Ceranowicz B. (1985). Wiek i rozprzestrzenienie żywic kopalnych w Polsce i na świecie oraz największe kolekcje inkluzji organicznych w bursztynie. Wiad. Entomol. t.6, nr 3-4, s. 147-157.

4. Kosmowska- Ceranowicz B. (2012). Bursztyn w Polsce i na świecie. Warszawa: Uniwersytet Warszawski.

5. Matuszewska A. (2009). Bursztyn bałtycki i inne żywice kopalne w świetle badań fizykochemicznych. Przegląd geologiczny, vol. 57, nr 12, s. 1078-1083.

6. Schlee D. (1980). Bernstein- Raritaeten (Farben, Strukturen, Fossilen, Handwerk).- s.88 (mit 55 Farbtafeln); Staaltl. Museum fur Naturkunde Stuttgart.

7. Weitschat W., (2007). Złoża bursztynu w Republice Dominikany i Meksyku. W: Kosmowska- Ceranowicz B., Gierłowski W. (red.), Bursztyn- poglądy, opinie. Materiały z seminariów Amberif 2005- 2009. Wyd. Międz. Stow. Bursztynników, Muzeum Ziemi PAN, Międz. Targi Gdańskie SA, Gdańsk- Warszawa, 2010, str. 49-54.

     W dniach 21-24 marca 2018 roku odbyły się po raz 25 MiędzynarodoweTargi Bursztynu, Biżuterii i Kamieni Jubilerskich AMBERIF. Jest to wydarzenie niezwykłe, skupiające w jednym miejscu artystów, producentów i biznesmenów- najważniejsze osobowości bursztynowego świata.


     AMBERIF to największa wystawa jubilerska Europy Środkowo- Wschodniej. Stanowi jednocześnie jedną z najważniejszych imprez branżowych na świecie. Początki AMBERIFU sięgają jesieni 1994 roku, kiedy to odbyła się pierwsza edycja targów. Brało w niej udział 49 wystawców. Zgromadziło się wtedy kilkudziesięciu handlowców z zagranicy, a także pokaźne grono kolekcjonerów bursztynu. Z roku na rok targi skupiały coraz większą rzeszę sympatyków bursztynu. Na tegoroczną jubileuszową edycję zgłosiło się ponad 470 wystawców z 15 krajów: Austrii, Belgii, Chin, Danii, Estonii, Francji, Indii, Litwy, Łotwy, Niemiec, Turcji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Stanów Zjednoczonych, a także Polski. Były to nie tylko duże firmy jubilerskie, ale także małe pracownie.

     Targom towarzyszą liczne warsztaty i wystawy oraz sympozjum naukowe, tegoroczne pod nazwą Symposium Amber. Science & Art. Celem było przedstawienie stanu aktualnych badań nad bursztynem w czterech głównych nurtach: "Ślady życia w bursztynie", "Stylistyka i technologia przetwarzania wyrobów z bursztynu w III-I tysiącleciu p.n.e.: perspektywa lokalna i międzyregionalna", "Najważniejsze informacje dotyczące badań właściwości bursztynu i aktualnych aspektów wydobycia bursztynu", a także "Mity, kolekcje i Mody AMBER LOOK trends& styles, gdzie zgromadzona publiczność mogła obejrzeć kolekcje przygotowane w połączeniu sił polskich projektantów mody z twórcami biżuterii z bursztynem. Co więcej, podczas Gali nagrodzono laureatów dwóch głównych konkursów: Amberif Design Award oraz Gedanensis.

     Targi AMBERIF mają charakter branżowy. Dostępne są dla osób i firm powiązanych z bursztynnictwem, jubilerstwem, handlem i produkcją biżuterii oraz wyrobów złotniczych, z usługami i marketingiem powiązanym ze sztuką i branżą jubilerską. Tym samym Targi AMBERIF od lat stanowią obiekt zainteresowania Galerii Boruni, jak i Muzeum Bursztynu.

     W naszych galeriach znajdziecie Państwo wyroby bursztynowe najlepszej jakości, a wykwalifikowany personel chętnie odpowie na wszelkie pytania dotyczące bursztynu, jego pochodzenia, odmian czy modyfikacji. Zajmując się sprzedażą wyrobów bursztynniczych, propagujemy wiedzę o bursztynie wśród klientów z Polski, jak i z wielu różnych zakątków świata. Potwierdzeniem powyższych słów jest tytuł Bursztynnika Roku 2012 dla właściciela sieci salonów Boruni, Amber Museum oraz Portalu amber.com.pl - Tomasza Mikołajczyka, za długoletnią działalność handlową w branży bursztynniczej oraz rzetelność kupiecką, jak również promocję bursztynu poprzez Bursztynowy Portal.

     Wkrótce na półkach naszych salonów prezentowane będą unikatowe wyroby inspirowane najnowszymi trendami i technologiami w jubilerskim designie, ale także te klasyczne o ponadczasowych wzorach. Zachęcamy!

Źródło: http://amberif.amberexpo.pl/

Strona 1 z 3
FaLang translation system by Faboba