Karolina Drąg

Karolina Drąg

Powszechnie wiadomym jest, że bursztyn bałtycki występuje w szerokim wachlarzu barw. Kolory mleczne, żółte, pomarańczowe czy koniakowe lub zielonkawe nie budzą już zdziwienia. Jednak niebieski wciąż budzi kontrowersje.


Niejednoznaczne barwy, figury świetlne i migotliwe efekty kamieni wzbudzają zachwyt, niekiedy w parze z podejrzeniami. Skąd ta tęczowa gra barw w opalu? Dlaczego labradoryty i kamienie księżycowe hipnotyzują tajemniczą poświatą? Czy żywice naturalne mogą mieć barwy spoza kanonu brązów i żółci? Niebieski bursztyn również wzbudza ciekawość i niemałe wątpliwości.

Żywica kopalna z Dominikany, wydobywana w górskich kopalniach usytuowanych nieopodal Santiago na ogół ma brązowawą barwę. Jednak niewielka część brył w świetle słonecznym zaskakuje tajemniczą niebieską opalizację. Dzieje się tak za sprawą odbijania promieni słonecznych od powierzchni kamienia, w którym węglowodory pierścieniowe rozszczepiają wiązkę światła dając w efekcie niebieski efekt barwny (fot. nr 1). Kolor żywicy z Dominikany wynika więc z efektów świetlnych, nie jest kolorem właściwym. W sztucznym świetle bryły o niebieskim opalizującym odcieniu niczym się nie różnią od innych okazów skamieniałej żywicy, ten efekt widoczny jest tylko w świetle słonecznym. Żywica ta pochodzi od wymarłego gatunku drzewa Hymenaea protera z rodziny strączkowatych, które występowało wyłącznie na tropikalnych terenach Ameryki Środkowej. Ten efekt występuje nie tylko w bryłach z Dominikany, co prawda rzadko, lecz warto zaznaczyć, że spotykany jest również w żywicy kopalnej z Meksyku.

Jeżeli mowa o bursztynie bałtyckim - kolor niebieskawy występuje w naturze  bardzo rzadko. Niemiecki autorytet - geolog John Schlee odkrył, że niebieski odcień bursztynu powstaje, gdy w mlecznobiałych bryłkach bursztynu rozproszone są ciemne drobiny pirytu (siarczku żelaza FeS2). Minerał ten powstaje w strefach anoksycznych głębokich partii mórz i oceanów. Jednak skąd piryt wziął się w bursztynie? Otóż roztwór z jonami siarki i żelaza dostawał się w mikro-spękania leżącego na dnie morza bursztynu, gdzie krystalizował w formie metalicznego pirytu.

W przypadku pirytu rozproszonego w postaci drobnokrystalicznej w mlecznej bryle - widzimy szaro-niebieskie zabarwienie (fot. nr 2). Piryt może występować również w formie grubokrystalicznej w postaci dobrze widocznych żyłek wykrystalizowanych w pustkach bursztynu (fot. nr 3). Bursztyn bałtycki o takim kolorze jest niezwykle rzadki i bardzo cenny. Niekiedy niebieska barwa bursztynu bałtyckiego wynika z modyfikacji - pokrycia bursztynu niebieską przeświecającą farbą (fot. nr 4). Sprzedaż tak modyfikowanych bursztynów na targach Amberif organizowanych przez Międzynarodowe Targi Gdańskie S.A. została zabroniona w 2018 roku.

Podsumowując: kolor niebieski żywicy może być wynikiem naturalnych efektów świetlnych (jak w przypadku dominikańskiej), dodatkowych inkluzji (pirytu w złocie Bałtyku) lub być wynikiem procesów modyfikacyjnych.

Słowo kopal pochodzi od słowa copalli, co w języku nahuatl oznaczającego „kadzidło”. Ten wonny kamień od zarania dziejów fascynował ludzi swym żywicznym zapachem oraz niecodziennym wyglądem. W dzisiejszych czasach często jest porównywany z bursztynem bałtyckim, ze względu na podobny wygląd, pomimo odmiennych właściwości. Więcej dzieli te żywice, czy może mają ze sobą więcej wspólnego niż się wydaje?


Naturalne żywice są dzielone ze względu na wiek: na starsze kopalne (np. bursztyn bałtycki) i młodsze nazywane subfosylnymi (np. kopal kolumbijski). Kopale liczą od 10 000 do 1 mln lat, a wg niektórych badaczy nawet do 5 milionów lat [1].

Dokładana nazwa kopalu zwyczajowo pochodzi od miejsca pozyskiwania lub od nazwy jego drzewa macierzystego. Najpopularniejszym kopalem jest żywica z Kolumbii, która charakteryzuje się żółto-zielonkawym kolorem i dużą przejrzystością. Jej drzewem macierzystym są tropikalne drzewa liściaste Leguminosae (wyglądem zbliżone do współczesnych akacji).  

Żywica z Kolumbii jest zbierana z powierzchni Ziemi lub wydobywana na niewielkich głębokościach. Największe złoża znajdują się w Andach na terenach departamentów Boyaca oraz Santander.

Kopal kolumbijski jest z powodzeniem używany w wyrobach jubilerskich oraz rzeźbiarstwie. Jednak ze względu na swoją kruchość, jest poddawany procesowi termicznemu w autoklawie by zwiększyć jego twardość (a przez to umożliwić polerowanie) oraz postarzyć barwę żywicy. Spotykane jest też lakierowanie powierzchni żywicy dla zwiększenia jej wytrzymałości na uszkodzenia mechaniczne oraz nadania jej lepszego połysku [3].

Bursztyn bałtycki bywa zastępowany kopalem z Kolumbii. Nie ma w tym niczego złego do momentu, kiedy zainteresowany jest tego świadomy. Kopal kolumbijski ma krzywdzącą opinię bycia imitacją bursztynu, choć sam w sobie jest cennym i wyjątkowym kamieniem. Obydwie te żywice są pochodzenia naturalnego oraz po ogrzaniu wydzielają piękny żywiczny zapach.

Co odróżnia kopal kolumbijski od bursztynu bałtyckiego?

Wiek – kopal ma do 5 mln lat, a bursztyn bałtycki ok. 40 mln;

Drzewo macierzyste – żywica z Kolumbii pochodzi z drzew liściastych, a bursztyn bałtycki z drzew iglastych

Temperatura uplastycznienia i topnienia – znacznie niższa w przypadku kopalu kolumbijskiego;

Twardość - „Bałtyk” jest dużo twardszy, nie potrzebuje utwardzania w autoklawie, by móc być wykorzystanym w jubilerstwie;

Reakcja na aceton – kopal pokrywa się lepką warstwą, bursztyn bałtycki nie reaguje;

Kwas bursztynowy – w kopalu 0-3%, w bursztynie bałtyckim od 3-8%.

W naszym Laboratorium Bursztynu za pomocą spektroskopii w podczerwieni (FTIR) odróżniamy od siebie różne żywice, by kupujący był pewien co nabywa.

 


Źródła:

[1] Kosmowska-Ceranowicz, B., 2012. Bursztyn w Polsce i na świecie. wydanie pierwsze red. Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.

[2] Kosmowska-Ceranowicz, B., 2001a. Bursztyn i inne żywice kopalne świata. Kopale i żywice sztuczne - imitacje lub fałszerstwa bursztynu. Polski Jubiler, Issue 1 (12), pp. 24-27.

[3] Kosmowska-Ceranowicz, B., 2013. Bursztyn i jego imitacje. Warszawa: Oficyna Wydawnicza Sadyba. 

Słoneczny kamień – bursztyn bałtycki - niezmiennie kojarzy się z wakacyjnymi wyjazdami nad morze, poszukiwaniem na plaży złocistych drobinek w rozgrzanym piasku w towarzystwie szumu fal i krzyku mew. Jednak istnieją też inne metody wydobycia tego cennego surowca, więcej o nich poniżej!


Już w XVI wieku w dziele M. Kromera „Polska, czyli o położeniu, ludności, obyczajach...” znajduje się wzmianka o poławianiu bursztynu: „[…] wyrzucany przez fale w kierunku wybrzeża wyławiają w małe sieci rozebrani do naga ludzie brodzący pod prąd”. Powszechne więc było poławianie bursztynu kaszorem (siecią mocowaną na obręczy) wprost z morskiej wody [2].

Później, w XVIII i XIX wieku na popularności zyskało także przekopywanie piaszczystych plaż oraz „szperanie” - czyli wzburzanie osadu na dnie morza drewnianymi drągami, by tkwiące tam bryły bursztynu miały szanse wypłynąć na powierzchnię słonej morskiej wody. Co ciekawe, został skonstruowany kombinezon nurka przeznaczony specjalnie dla bursztynników nurkujących za bursztynem na większych głębokościach. Niestety strój ten nie tyle pomagał, co przeszkadzał w poławianiu bursztynu ze względu na sporą wagę jak i nieelastyczny charakter materiału – poławiacz mógł znajdować się jedynie w pozycji stojącej, która niestety nie była efektywna przy pozyskiwaniu surowca [3].

Obecnie nadal wykorzystuje się te tradycyjne metody pozyskiwania bursztynu. Poławiacze ubrani w gumowe kombinezony z kaszorkami w ręku zbierają morski osad w sieć i już na brzegu przeszukują zebrany materiał w poszukiwaniu bursztynu. Najlepsze efekty daje poławianie  po sztormie, któremu towarzyszył silny wiatr (więcej niż 7 w skali Beauforta). Poławianie jest niebezpieczne, dlatego poszukiwacze tego cennego skarbu zanurzają się w wodzie nie głębiej niż do kolan, wymaga mnóstwo cierpliwości jak i sporej dawki szczęścia.

Bursztyn jest wydobywany na skalę przemysłową dwiema metodami: odkrywkową i hydrauliczną. Pierwsza z nich – metoda odkrywkowa - polega na otwarciu kopalni, zdjęciu nadkładu skał niepotrzebnych (płonnych), by uzyskać dostęp do warstw zawierających bursztyn bałtycki. W takich kopalniach wszystkie prace odbywają się na powierzchni ziemi, stosunkowo często znajdowane są dosyć duże bryły Złota Bałtyku. Kopalnie takie znajdują się na Półwyspie Sambijskim w Rosji oraz na terenie Ukrainy. W Polsce nie wydobywa się bursztynu tą metodą ze względu na głębsze położenie warstw bursztynonośnych (~120 m pod powierzchnią terenu) niż w Rosji i Ukrainie (~60 m) [1].

Metoda hydrauliczna również wymaga zdjęcia warstwy gleby, jednak wynika to tylko z powodów technicznych (porośnięta gleba uniemożliwiałaby wykorzystanie tego sposobu wydobycia). Następnie w glebę wbija się metalową blachę o szerokości ok 5-6m tworząc zagrodę. W jej obrębie wtłacza się do koryta wodę pod dużym ciśnieniem, która wzburza glebę i wypłukuje z niej urobek osadzający się na sieci rozpiętej u ujścia zagrody. Tak otrzymane „śmieci” (na które składają się suche fragmenty roślin i inne szczątki organiczne oraz drobne bursztyny) rozdziela się w wielkim pojemniku z solanką – bursztyn unosi się na powierzchni słonej wody ze względu na swoją małą gęstość, a szczątki organiczne chłoną wodę i opadają na dno. Główną wadą tej metody jest brak możliwości wydobycia większych brył ze względu na ich stosunkowy duży ciężar – mimo strumienia wody pod ciśnieniem – pozostają one pod powierzchnią [1].

Poszukiwanie złóż bursztynu odbywa się między innymi poprzez studiowanie specjalistycznej literatury, materiałów kartograficznych, opisów otworów wiertniczych oraz za pomocą między innymi metod geofizycznych [4].

Niezależnie od metody pozyskania bursztynu, jest on potem segregowany ze względu na wielkość. Im bryłki są większe, tym ceny surowca są wyższe. Bryły przekraczające swą wagą 1000 g są rzadkością, a te ważące więcej niż 3000 g są zaliczane do unikatów, takie bryły są wyceniane indywidualnie. Największa znaleziona bryła bursztynu bałtyckiego ważyła 9750 g. Została znaleziona w Rarwinie, nieopodal Kamienia Pomorskiego. Obecnie jest własnością Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie [1].


[1] Kosmowska-Ceranowicz, B., 2012. Bursztyn w Polsce i na świecie. wydanie pierwsze red. Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.

[2] Kromer, M., 1578/1977. Polska, czyli o położeniu, ludności, obyczajach, urzędach i sprawach publicznych Królestwa Polskiego księgi dwie. W: Olsztyn: Pojezierze, s. 31.

[3] Popiołek, J., 2001. Pozyskiwanie bursztynu z Bałtyku w dawnych czasach. Polski Jubiler, Wydanie 3 (14), s. 41-42.

[4] Staniaszek, S., 2018. Struktury sedymentacyjne osadów czwartorzędowych wybranych poligonów na Równinie Kurpiowskiej na podstawie badań geofizycznych. Warszawa, Uniwersytet Warszawski.

Soczyście czerwone bursztyny bałtyckie nie od dziś zachwycają swoją klarownością i nasyconą barwą. Niektórym przywodzą na myśl rubiny, innym granaty jedno jest pewne: biżuteria z wiśniowym bursztynem prezentuje się wyjątkowo elegancko. Ale dlaczego są czerwone? Znajdą Państwo odpowiedź w dalszej części artykułu!


Bogactwo odmian barwnych i stopni przezroczystości naturalnego sukcynitu sprawiają, że każda z bryłek jest inna i unikalna tajemniczy bursztyn z inkluzjami, jarzębatyzanieczyszczony materią organiczną, czy mozaikowy z zaklętymi w środku obrazami przypominającymi krajobrazy.

Jednak w Polsce wciąż pokutuje mit o tym, że bursztyn nie jest kamieniem dla młodych ludzi, że biżuteria ze Złotem Bałtykunie może być modna i nowoczesna. Na szczęście wybitni polscy artyści-bursztynnicy obalają ten mit swoimi wyjątkowymi modernistycznymi projektami.

Z kolei producenci - by zainteresować bursztynem szerszą klientelę - uatrakcyjniają bryłki zmieniając ich barwę lub stopień przezroczystości. Modyfikacje są odpowiedzią na potrzeby rynku biżuteryjnego. Warto zaznaczyć, że nie obniżają one wartości bursztynu, sprawiają jedynie, że jest on bardziej atrakcyjny dla odbiorców. Bryłki są wizualnie ładniejsze bardziej klarowne, z błyszczkami czy w intensywnych kolorach niespotykanych w naturze.

Najpopularniejszymi wersjami barwnymi bursztynu wynikającymi z modyfikacji są barwy czerwone i wiśniowe. Zmiana koloru sukcynitu spowodowana ingerencją człowieka prowadzi do powstania bursztynu określanego mianem barwionego.

Modyfikacja pozwalająca na uzyskanie czerwonego koloru bursztynu odbywa się w autoklawie  - w środowisku wysokiej temperatury (do 250 °C) i ciśnienia (25-40 atmosfer) oraz w towarzystwie tlenu i mieszanych proporcji gazów obojętnych (azot, gazy szlachetne), będących inhibitorami procesu [1]. Zmiana barwy zachodzi wskutek warunków panujących w autoklawie na powierzchni naturalnego bursztynu. Jeżeli poddana modyfikacji bryłka była wcześniej prasowana (rekonstruowana), to zmiana koloru zachodzi w całej objętości bursztynu [1]. Zabiegi upiększające bursztyn czasami zmieniają w niewielkim stopniu jego właściwości (np. utarta zapachu po potarciu, czy luminescencji) jednak w dalszym ciągu jest to bursztyn bałtycki [2].

Wiodącym producentem biżuterii z czerwonym bursztynem jest gdańska firma Progres prowadzona przez Pana Janusza Pawlika, którego kolekcje są dostępne w Galerii Boruni na ul. Grodzkiej 60 oraz w Muzeum Bursztynu na ul. Św. Jana 2.

Źródła:

[1] Wagner-Wysiecka, E, 2018. Mid-infrared spectroscopy for characterization of Baltic amber (succinite, Spectrochimica Acta

[2] Kosmowska-Ceranowicz, B., 2012. Bursztyn w Polsce i na świecie. wydanie pierwsze red. Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.

[3] Kosior, M., 2018. Zakaz wystawiania bursztynu malowanego na targach Amberif. Gems&Jewelry, Issue VIII, pp. 66-67.

Feerie barw, secesyjna kompozycja i kunsztowne zdobienia, czyli kilka słów o kolekcji poświęconej zagrożonym gatunkom roślin z regionu podlaskiego przygotowaną przez markę Bondarowski w celu uczczenia stulecia odzyskania przez Polskę Niepodległości.


Najnowsza kolekcja przedstawiająca podlaską florę jest swoistym hołdem składanym polskiej naturze. Mimo iż przedstawiane gatunki są "nasze" zdają się być egzotyzne ze względu na bajkową kolorystykę emalii zdobiącej powierzchnię srebra, różnobarwne naturalne kamienie oraz wyjątkowe fragmenty bursztynu misternie wplecione w kompozycje wyrobów.

Wystawa biżuterii inspirowanej podlaską florą uświetniła obchody odzyskania Niepodległości zorganizowane przez Ambasadę Rzeczpospolitej Polskiej w Pradze. Muzycznym uczczeniem tej ważnej rocznicy był koncert w Czeskiej Filharmonii Narodowej – Rudolfinum doskonale dopełniający wystawę "Dziedzictwo naturalne Podlasia – zagrożone gatunki zwierząt i roślin w sztuce użytkowej".

Państwo Eliza i Krzysztof Bondarukowie stanowią doskonały duet artystów złotników. W swoich pracach wykorzystują tradycyjne techniki jubilerskie – misternie plecione filigrany oraz emalierstwo. Ta technika zdobnicza była wykorzystywana przez najsłynniejszych złotników takich jak Benvenuto Cellini czy Karl Faberge. Sama emalia jest spieczoną szklistą powłoką uzyskaną ze sproszkowanego kwarcu z domieszką tlenków metali, które nadają jej pożądany kolor.

Dotychczas artyści w swoich wyrobach przedstawiali egzotyczną florę i faunę oraz postaci ludzkie rzeźbione w krysztale górskim czy bursztynie. W obecnej kolekcji obok złota bałtyku spotykamy całą gamę kamieni kolorowych: cytryny, ametysty, granaty, oliwiny oraz migotliwe kamienie księżycowe. Natura jest dla Państwa Bondaruków niekończącym się źródłem inspiracji.  Wiele prac zdobią słoneczne bryły bursztynu bałtyckiego, który niewątpliwie budzi natchnienie u artystów.

Podlaskie skarby ze wspomnianej kolekcji – kruszczyk, obuwik czy też popularny bratek są dostępne w kolekcjach Galerii na ulicy Św. Jana 2 (przy Amber Museum) oraz w Galerii Boruni na ulicy Grodzkiej 60.

62 Międzynarodowa Wystawa I Giełda Minerałów, Skamieniałości i Wyrobów Jubilerskich

Termin: 30.11-1.12.2019

Miejsce: Kraków, Muzeum Geologiczne, Wydział Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska AGH, Al. Mickiewicza 30

Giełda minerałów, skamieniałości i biżuterii „NATURA I SZTUKA”

Termin: 14-15.09.2019

Miejsce: Kraków - Nowa Huta, Nowohuckie Centrum Kultury, Al. Jana Pawła II 

Jedno z podań głosi, że bursztyny są skamieniałymi łzami Heliad, sióstr Faetona, który był synem boga Słońca. Harald Popkiewicz zainspirowany mityczną historią oraz słonecznym kamieniem, stworzył unikatowy obiekt, który można podziwiać w naszym Muzeum.


Wiosna zawitała do Muzeum Bursztynu, a to za sprawą słonecznego rydwanu autorstwa Haralda Popkiewicza, rozświetlającego Muzeum.

"Rydwan" powstał w 2006 roku. Przez 12 lat był eksponatem wystawy stałej Muzeum Bursztynu w Gdańsku. Od kwietnia dzieło Haralda Popkiewicza można podziwiać w krakowskim Muzeum Bursztynu.

W czasach, gdy nie potrafiono naukowo wytłumaczyć pochodzenia bursztynu, jego odmienności od innych kamieni – leśnego zapachu, nadzwyczajnej lekkości, niecodziennego koloru – odpowiedzi na nurtujące pytanie szukano w religii oraz podaniach ludowych.  

Mitologia grecka próbuje wyjaśnić kwestię pochodzenia bursztynu w micie o Faetonie, śmiertelnym synu Heliosa i nimfy morskiej Klimene. Faeton dorastał w królestwie śmiertelnego Meropsa, męża swej matki, okeanidy. Watpił, że w jego żyłach płynie krew boga słońca. By udowodnić sobie, że jest synem boskiego Heliosa, stanął przed ojcem i poprosił o spełnienie jednego życzenia: pragnął pozwolenia na powożenie słonecznym rydwanem. Helios obiecawszy wcześniej spełnienie życzenia, nie mógł cofnąć danego słowa – zgodził się na niebezpieczną zachciankę Faetona.

Synowi słońca brakowało wprawy w powożeniu narowistymi skrzydlatymi koniami ciągnącymi rydwan. Mimo przestróg ojca zjechał ze szlaku wyznaczonego na sklepieniu niebieskim – konie przeraziły sie napiętego łuku Strzelca i zanadto zbliżyły do powierzchni Ziemi, co groziło pożarem nieba i ziemi. Bezradny Helios nie mógł pomóc synowi, nie chciał narażać się na gniew innych bogów. Zeus dla zapobieżenia katastrofie strącił Faetona piorunem, a ten wpadł do rzeki Eridan. Jego siostry Heliady opłakiwały brata tkwiąc nad brzegiem mitycznej rzeki do czasu, gdy bogowie nie ulitowali się nad nimi zamieniając je w topole, a ich łzy w bursztynowe krople.

Srebrny rydwan stanowi kunsztowne okucie dla wspaniałej mlecznej bryły bursztynu symbolizującej Słońce. Inspiracje do powstania wozu były podsuwane artyście przez jego synów, będących z wykształcenia archeologami. Były to  publikacje dotyczące miniatur rytualnych wozów z epoki brązu, odkrytych na terenie północnej Europy. Wół ciągnący mityczny wóz został wykonany z kawałka czarnego dębu znalezionego na plaży w Mikoszewie, a następnie został zaimpregnowany pszczelim woskiem. Sylwetka wołu przypomina naskalne malunki sprzed tysięcy lat. Może ów wół jest nawiązaniem do świętych krów zamieszkujących Trynakrię, wyspę Heliosa wspomnianą w homerowskiej "Odysei"?

Harald Popkiewicz jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich bursztynników. Naturalne kształty bursztynu już od 1973 roku inspirują artystę do tworzenia ciekawych form przestrzennych w srebrze i bursztynie. Od początku XX wieku bursztynową pasję ojca dzielą Eryk i Olaf Popkiewiczowie. Więcej na temat rodzinnej fascynacji bursztynem można dowiedzieć się z artykułu: http://ambermuseum.eu/muzeum-bursztynu/co-mozna-zobaczyc/item/140-popkiewicz-rodzinna-fascynacja-bursztynem .

Targi złotniczo-jubilerskie GOLDEXPO 2019

Termin: 03-05.10.2019

Miejsce targów: Warszawa, Centrum Expo XXI

 

博物馆 24 6月 2013

实验室

欢迎使用克拉科夫唯一的、全波兰仅有三台的专业高精分光镜检查琥珀产品的真伪。

第1页 共2页
FaLang translation system by Faboba