Tips

Tips 20 Items

Written by

Słoneczny kamień – bursztyn bałtycki - niezmiennie kojarzy się z wakacyjnymi wyjazdami nad morze, poszukiwaniem na plaży złocistych drobinek w rozgrzanym piasku w towarzystwie szumu fal i krzyku mew. Jednak istnieją też inne metody wydobycia tego cennego surowca, więcej o nich poniżej!

 

Już w XVI wieku w dziele M. Kromera „Polska, czyli o położeniu, ludności, obyczajach...” znajduje się wzmianka o poławianiu bursztynu: „[…] wyrzucany przez fale w kierunku wybrzeża wyławiają w małe sieci rozebrani do naga ludzie brodzący pod prąd”. Powszechne więc było poławianie bursztynu kaszorem (siecią mocowaną na obręczy) wprost z morskiej wody [2].

Później, w XVIII i XIX wieku na popularności zyskało także przekopywanie piaszczystych plaż oraz „szperanie” - czyli wzburzanie osadu na dnie morza drewnianymi drągami, by tkwiące tam bryły bursztynu miały szanse wypłynąć na powierzchnię słonej morskiej wody. Co ciekawe, został skonstruowany kombinezon nurka przeznaczony specjalnie dla bursztynników nurkujących za bursztynem na większych głębokościach. Niestety strój ten nie tyle pomagał, co przeszkadzał w poławianiu bursztynu ze względu na sporą wagę jak i nieelastyczny charakter materiału – poławiacz mógł znajdować się jedynie w pozycji stojącej, która niestety nie była efektywna przy pozyskiwaniu surowca [3].

Obecnie nadal wykorzystuje się te tradycyjne metody pozyskiwania bursztynu. Poławiacze ubrani w gumowe kombinezony z kaszorkami w ręku zbierają morski osad w sieć i już na brzegu przeszukują zebrany materiał w poszukiwaniu bursztynu. Najlepsze efekty daje poławianie po sztormie, któremu towarzyszył silny wiatr (więcej niż 7 w skali Beauforta). Poławianie jest niebezpieczne, dlatego poszukiwacze tego cennego skarbu zanurzają się w wodzie nie głębiej niż do kolan, wymaga mnóstwo cierpliwości jak i sporej dawki szczęścia.

Bursztyn jest wydobywany na skalę przemysłową dwiema metodami: odkrywkową i hydrauliczną. Pierwsza z nich – metoda odkrywkowa - polega na otwarciu kopalni, zdjęciu nadkładu skał niepotrzebnych (płonnych), by uzyskać dostęp do warstw zawierających bursztyn bałtycki. W takich kopalniach wszystkie prace odbywają się na powierzchni ziemi, stosunkowo często znajdowane są dosyć duże bryły Złota Bałtyku. Kopalnie takie znajdują się na Półwyspie Sambijskim w Rosji oraz na terenie Ukrainy. W Polsce nie wydobywa się bursztynu tą metodą ze względu na głębsze położenie warstw bursztynonośnych (~120 m pod powierzchnią terenu) niż w Rosji i Ukrainie (~60 m) [1].

Metoda hydrauliczna również wymaga zdjęcia warstwy gleby, jednak wynika to tylko z powodów technicznych (porośnięta gleba uniemożliwiałaby wykorzystanie tego sposobu wydobycia). Następnie w glebę wbija się metalową blachę o szerokości ok 5-6m tworząc zagrodę. W jej obrębie wtłacza się do koryta wodę pod dużym ciśnieniem, która wzburza glebę i wypłukuje z niej urobek osadzający się na sieci rozpiętej u ujścia zagrody. Tak otrzymane „śmieci” (na które składają się suche fragmenty roślin i inne szczątki organiczne oraz drobne bursztyny) rozdziela się w wielkim pojemniku z solanką – bursztyn unosi się na powierzchni słonej wody ze względu na swoją małą gęstość, a szczątki organiczne chłoną wodę i opadają na dno. Główną wadą tej metody jest brak możliwości wydobycia większych brył ze względu na ich stosunkowy duży ciężar – mimo strumienia wody pod ciśnieniem – pozostają one pod powierzchnią [1].

Poszukiwanie złóż bursztynu odbywa się między innymi poprzez studiowanie specjalistycznej literatury, materiałów kartograficznych, opisów otworów wiertniczych oraz za pomocą między innymi metod geofizycznych [4].

           Niezależnie od metody pozyskania bursztynu, jest on potem segregowany ze względu na wielkość. Im bryłki są większe, tym ceny surowca są wyższe. Bryły przekraczające swą wagą 1000 g są rzadkością, a te ważące więcej niż 3000 g są zaliczane do unikatów, takie bryły są wyceniane indywidualnie. Największa znaleziona bryła bursztynu bałtyckiego ważyła 9750 g. Została znaleziona w Rarwinie, nieopodal Kamienia Pomorskiego. Obecnie jest własnością Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie [1].

Źródła:
[1] Kosmowska-Ceranowicz, B., 2012. Bursztyn w Polsce i na świecie. wydanie pierwsze red. Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.
[2] Kromer, M., 1578/1977. Polska, czyli o położeniu, ludności, obyczajach, urzędach i sprawach publicznych Królestwa Polskiego księgi dwie. W: Olsztyn: Pojezierze, s. 31.
[3] Popiołek, J., 2001. Pozyskiwanie bursztynu z Bałtyku w dawnych czasach. Polski Jubiler, Wydanie 3 (14), s. 41-42.
[4] Staniaszek, S., 2018. Struktury sedymentacyjne osadów czwartorzędowych wybranych poligonów na Równinie Kurpiowskiej na podstawie badań geofizycznych. Warszawa, Uniwersytet Warszawski.

Written by

     Soczyście czerwone bursztyny bałtyckie nie od dziś zachwycają swoją klarownością i nasyconą barwą. Niektórym przywodzą na myśl rubiny, innym granaty – jedno jest pewne: biżuteria z wiśniowym bursztynem prezentuje się wyjątkowo elegancko. Ale dlaczego są czerwone? Znajdą Państwo odpowiedź w dalszej części artykułu!


    Bogactwo odmian barwnych i stopni przezroczystości naturalnego sukcynitu sprawiają, że każda z bryłek jest inna i unikalna – tajemniczy bursztyn z inkluzjami, „jarzębaty” zanieczyszczony materią organiczną, czy mozaikowy z zaklętymi w środku obrazami przypominającymi krajobrazy.

 

    Jednak w Polsce wciąż pokutuje mit o tym, że bursztyn nie jest kamieniem dla młodych ludzi, że biżuteria ze „Złotem Bałtyku” nie może być modna i nowoczesna. Na szczęście wybitni polscy artyści-bursztynnicy obalają ten mit swoimi wyjątkowymi modernistycznymi projektami.

     Z kolei producenci - by zainteresować bursztynem szerszą klientelę - uatrakcyjniają bryłki zmieniając ich barwę lub stopień przezroczystości. Modyfikacje są odpowiedzią na potrzeby rynku biżuteryjnego. Warto zaznaczyć, że nie obniżają one wartości bursztynu, sprawiają jedynie, że jest on bardziej atrakcyjny dla odbiorców. Bryłki są wizualnie ładniejsze – bardziej klarowne, z błyszczkami czy w intensywnych kolorach niespotykanych w naturze.

 

     Najpopularniejszymi wersjami barwnymi bursztynu wynikającymi z modyfikacji są barwy czerwone i wiśniowe. Zmiana koloru sukcynitu spowodowana ingerencją człowieka prowadzi do powstania bursztynu określanego mianem „barwionego”.

     Modyfikacja pozwalająca na uzyskanie czerwonego koloru bursztynu odbywa się w autoklawie - w środowisku wysokiej temperatury (do 250 °C) i ciśnienia (25-40 atmosfer) oraz w towarzystwie tlenu i mieszanych proporcji gazów obojętnych (azot, gazy szlachetne), będących inhibitorami procesu [1]. Zmiana barwy zachodzi wskutek warunków panujących w autoklawie na powierzchni naturalnego bursztynu. Jeżeli poddana modyfikacji bryłka była wcześniej prasowana (rekonstruowana), to zmiana koloru zachodzi w całej objętości bursztynu [1].

     Zabiegi upiększające bursztyn czasami zmieniają w niewielkim stopniu jego właściwości (np. utarta zapachu po potarciu, czy luminescencji) jednak w dalszym ciągu jest to bursztyn bałtycki [2].

 

     Wiodącym producentem biżuterii z czerwonym bursztynem jest gdańska firma Progres prowadzona przez Pana Janusza Pawlika, którego kolekcje są dostępne w Galerii Boruni na ul. Grodzkiej 60 oraz w Muzeum Bursztynu na ul. Św. Jana 2.

Źródła:
[1] Wagner-Wysiecka, E, 2018. Mid-infrared spectroscopy for characterization of Baltic amber (succinite, Spectrochimica Acta
[2] Kosmowska-Ceranowicz, B., 2012. Bursztyn w Polsce i na świecie. wydanie pierwsze red. Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.

Written by

Inkluzje w bursztynie bałtyckim od zawsze traktowano w sposób szczególny. Obecnie są poszukiwane, podziwiane, cenione. Są też przedmiotem badań naukowych. Należy je traktować z należytym szacunkiem, gdyż kryją w sobie "życie" sprzed wielu milionów lat.


Na początek zacznijmy od wyjaśnienia czym tak naprawdę są inkluzje w bursztynie bałtyckim? A więc inkluzją w bursztynie nazywa się wszystko to co się do niego dostało w sposób naturalny, kiedy 40 milionów lat temu żywica obficie spływała z drzew. Głównie są to rośliny i zwierzęta, które żyły w bursztynowym lesie, ale nie tylko. Mogą to być także pęcherzyki powietrza, krople wody, kurz, piasek czy kryształki pirytu. 

Bursztyny zawierające inkluzje są niezwykle cenne i stanowia nieocenione źródło informacji dla paleontologów i paleobotaników. Prowadząc badania nad inkluzjami można zrekonstruować skład bursztynowych lasów, zidentyfikować owady i drobne zwierzęta. Wiek inkluzji datowany jest na wiek bursztynu w którym się zachowały. Wartym uwagi też jest fakt, że zupełnie różne inkluzje zachowały się w bursztynie bałtyckim, inne w bursztynie dominikańskim czy libańskim, a jeszcze inne w kopalu kolumbijskim. Przede wszystkim różnice te wynikają stąd, że rośliny czy zwierzęta istniejące w czasach powstawania np. bursztynu libańskiego wymarły do czasu narodzin bursztynu bałtyckiego.

W bryłkach bursztynu bałtyckiego dominują inkluzje zwierzęce. Przede wszystkim spotykane są owady, których wielkość nie przekracza jednego centymetra. Bardzo rzadko zaś spotyka się większe owady. Na podstawie wieloletnich badań paleontologów, z pewnością możemy powiedzieć, że w bursztynowym lesie żyły ptaki, gady oraz ssaki. Dowodem na to są różnorakie inkluzje m.in. włosy ssaków, jaszczurki, muszle ślimaków czy ptasie pióra. W bursztynowych bryłach można spotkać także charakterystyczne wgniecenia, które swoim wyglądem przypominają odciski łap zwierząt.

Inkluzje roślinne są dość rzadkie i stanowią zaledwie około trzech procent wszystkich znajdowanych inkluzji organicznych. Opierając się na znalezionych fragmentach kory, drewna, kwiatów oraz zarodników, liści i igieł ustalono, że w bursztynowym lesie żyło około 215 gatunków roślin. Nie sposób wymienić tu wszystkie, ale dla przykłądu były to m.in. sekwoje, palmy daktylowe, dęby, kasztanowce, drzewa oliwne i cynamonowe, klony, dzikie wino, paprocie, trawy, krzewy herbaciane, mchy, porosty, grzyby oraz wiele gatunków drzew szpilkowych.

Inkluzje bursztynowe cieszą się wielką popularnością, dlatego bursztyny ze "śladami życia" osiągają znacznie wyższe ceny. Co za tym idzie? Nagminnym zjawiskiem jest tworzenie "sztucznych" inkluzji, od dawien dawna zatapia się w bursztynie rozmaite zwierzątka z jaszczurkami, krabami włącznie. Jest to fałszerstwo, a nieświadomy klient wszystko kupi. Najczęściej są to inkluzje zatopione w plastiku, ale niestety pojawiają się także perfekcyjne falsyfikaty, coraz trudniejsze do wykrycia. Dla przykładu mogą to być odpowiednio spreparowane współczesne organizmy zatopione w prasowanym bursztynie. Jak nie dać się oszukać? Jak się przed tym uchronić? Chcąc zakupić inkluzje powinno się posiadać minimalną wiedzę o bursztynie i samych inkluzjach, a zakupu dokonać w sprawdzonych i polecanych sklepach, żądając certyfikatu autentyczności.

Chcąc choć trochę zapoznać się z tematyką inkluzji oraz na własne oczy zobaczyć fragmenty świata sprzed milionów lat zachęcamy do odwiedzenia Amber Museum w Krakowie i wystawy "Bursztyn - jego piękno i dzieje". Serdecznie zapraszamy!

Written by

Bursztyn jest jednym z najstarszych i najpopularniejszych materiałów używanych w jubilerstwie, co więcej stanowi pierwszą kopalinę ozdobną używaną na skalę masową w historii. Znany był w starożytności, stanowiąc obiekt handlu dla większości europejczyków ówcześnie żyjących. Transport ówczesnego bursztynu przebiegał przez znaczną część Europy tzw. "bursztynowy szlak".

Bursztyn stanowi element polskiej kultury, o czym świadczą chociażby największe targi tej kopaliny na świecie, które odbywają się co roku w Gdańsku. Ponadto Polska jest największym na świecie producentem bursztynowej biżuterii, a nasze produkty są popularne na całym świecie. Utrzymująca się od wieków popularność "złota Bałtyku", a także prestiż i jakość bursztynowej biżuterii sprawia, że ciągle istnieje na nią duży popyt. Niestety popularność stanowi także okazję do handlu bursztynem sztucznym. Jak zatem odróżnić prawdziwą kopalinę od imitacji?

Prawdziwy, naturalny bursztyn cechuje się specjalnymi właściwościami fizycznymi i chemicznymi. Niektóre z nich można łatwo sprawdzić w domowych warunkach, a niektóre wymagają specjalistycznych badań.

Najważniejsze cechy bursztynu:

- bursztyn jest lekki, jednakże cięższy od ciężaru wody, bursztyn pływa w słonej wodzie. Zatem domową metodą weryfikacji może być technika solankowa, która polega na posoleniu wody i wrzuceniu do niej bursztynu- będzie się unosił. Należy jednak pamiętać, że jeśli nasz bursztyn posiada jakieś metalowe elementy - ta metoda nie zda egzaminu.

- tzw. przełam muszlowy- odłupany bursztyn wyglądem kojarzy się ze strukturą widoczną na wierzchu muszli lub ma strukturę schodkową.

- inną domową metodą weryfikacji jest podpalenie bursztynu. Zapalony bursztyn pali się, wydzielając przy tym charakterystyczny żywiczny zapach. Ciekawostką jest, że od tej właściwości pochodzi jedna z nazw kopaliny- Bernstein "palący się kamień". Bursztyn bałtycki powinien pachnieć miłym, przyjemnym, żywicznym zapachem, kapale posiadają intensywny, aromatyczny zapach, a imitacje najczęściej pachną jak palony plastik. Żywiczny zapach jest także wyczuwalny, gdy do prawdziwego sukcynitu przyłoży się gorącą igłę. Ponadto na igle pojawią się drobne, ciągnące się nitki. Jedynym minusem tej metody w przypadku badania biżuterii jest jej zniszczenie.

- bursztyn ma właściwości elektryzujące, a więc przy pocieraniu go odpowiednim materiałem, np. wełną, pobudzamy te właściwości i bursztyn może przyciągać drobne kawąłki papieru. Ciekawym jest, że te elektryczne właściwości mają swoje odzwierciedlenie w nomenklaturze naukowej, ponieważ elektron z greckiego oznacza właśnie bursztyn. Nie jest to jednak do końca właściwa metoda ponieważ plastik potarty o materiał też będzie przyciągał kawałki papieru.

- bursztyn bałtycki jest stosunkowo miękki - w 10 stopniowej skali twardości Mohsa znajduje się między gipsem (skala twardości 2.0), a kalcytem (skala twardości 3.0). Na zarysowanej powierzchni bursztynu powstaje biała rysa oraz drobne okruszki, natomiast tworzywa sztuczne po zarysowaniu tworzą spiralnie zwijające się wiórki.

- bursztyn bałtycki w dotyku jest ciepły i lekki, imitacja jest zazwyczaj cięższa i zimna np. szkło. 

- bursztyn słabo reaguje z rozpuszczalnikami (np. acetonem), początkowo bursztyn zmatowieje ale szybko wróci do poprzedniej formy, podczas gdy imitacje szybko matowieją, a ich powierzchnia robi się klejąca.

Istnieją zatem możliwości weryfikacji naturalności bursztynu w domowych warunkach. Jednakże nie zawsze są one 100% skuteczne lub bezpieczne.

Jedną z najskuteczniejszych i stosowanych na świecie metod badawczych sukcynitu oraz innych żywic jest spektroskopia absorpcyjna w podczerwieni. W Polsce widma w podczerweni otrzymywane są dwoma metodami- transmisyjną i odbiciową.

W Laboratorium Bursztynu działającym przy Amber Museum w Krakowie stosowana jest metoda odbiciowa w spektrometrze z przystawką ATR. Jest to szybka, skuteczna, a co najważniejsze bezinwazyjna metoda identyfikacji bursztynu bałtyckiego jako surowca oraz wyrobów z niego wykonanych. Spektrometria w podczerwieni obejmuje widmo promieniowania elektromagnetycznego z zakresu między obszarem widzialnym, a obszarem mikrofalowym, tzn. między 14300 a 200 cm-1 (0,7-50um). Spektroskopia absorpcyjna w podczerwieni wykorzystuje zjawisko selektywnej absorpcji promieniowania podczerwonego przez różne substancje. Absorpcja zachodzi wtedy, gdy częstość drgań promieniowania podczerwonego jest równa częstości drgań własnych atomów lub ich ugrupowań koordynacyjnych.

Efektem analiz jest pewna diagnoza autentyczności bursztynu. Stanowi także podstawę wydania certyfikatu autentyczności. Zapraszamy zatem do zakupu naszych certyfikowanych, a przede wszystkim naturalnych produktów. Ponadto nasze przymuzealne laboratorium oferuje możliwość badania autentyczności produktów i prowadzenia ekspertyz dla osób prywatnych, firm, urzędów i instytucji. Zapraszamy do współpracy!

 

 

 

Written by

Dzisiejszy artykuł przedstawia kolejnego wybitnego artystę bursztynowego świata, wspólpracującego z Amber Museum w Krakowie oraz galeriami Boruni. Zapraszamy do zapoznania się z sylwetką Jana Pomianowskiego- artysty którego biżuterię posiada nawet norweska para królewska.


Jan Pomianowski urodził się w Gdyni, ale od ponad dwudziestu lat mieszka i tworzy na Kaszubach. Ukończył studia malarskie w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych, aktualnie funkcjonującej jako Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku.

Od ćwierćwiecza związany z branżą biżuteryjną, niezmiennie opracowuje nowe kolekcje, w których często modyfikuje styl, materiały, koncepcje, czy dystynkcje. Każda biżuteria ma zatem nowe cechy, co sprawia, że kolekcje Jana Pomianowskiego cechuje tak często poszukiwana niepowtarzalność.

Artysta w projektowaniu oraz tworzeniu biżuterii niejednokrotnie czerpie inspiracje ze świata bajek, baśni, a także ze swoich osobistych doświadczeń.  Przykładem niech będzie historia jednego z pierścieni w naszej kolekcji z wyrzeźbionym w bursztynie wizerunkiem sowy siedzącej na gałęzi. Sowy zapamiętanej z najwcześniejszego dzieciństwa, bo zamieszkującej drzewo sąsiadujące z jego domem rodzinnym. Najpewniej efektem takiego właśnie podejścia do pracy są emocje, i to emocje pozytywne jakich się doświadcza obcując z tą biżuterią. Oprócz niezwykłej wyobraźni, artystę cechuje też rzetelność, precyzja i umiejętność doboru sposobu wykonania do założonej koncepcji. Gotowa biżuteria składa się zatem ze szczegółowych elementów, doskonale dobranych do całości, tworzących unikatowy, stworzony ręcznie produkt. Wszystkie przedmioty są dopasowane kolorystycznie i funkcjonalnie. Sprawia to, że dzieła artysty oprócz funkcji artystycznej, mogą i pełnią fukcje praktyczne. Znamienitym przykładem jest zestaw do golenia autorstwa Jana Pomianowskiego, składający się z miski, maszynki z wymiennym ostrzem oraz pędzla z naturalnym włosiem borsuczym (produkt dostępny w naszej galerii).

Zaangażowanie artysty w swoją pracę, uwidacznia jego aktywne uczestnictwo na wielu najważniejszych targach i wydarzeniach biżuteryjnego świata. Jan Pomianowski uczestniczy w targach krajowych i zagranicznych np. Amberif, Inhorgenta, czy Tucson.

Ciekawą anegdotą jest fakt, że podczas wizyty norweskiej pary królewskiej w Polsce w 2012 roku, ówczesna para prezydencka Państwo Komorowscy podarowali JKM Sonji komplet autorstwa Jana Pomianowskiego. Komplet ten został nazwany imieniem królowej Polski- Anny Jagiellonki i pochodzi z serii "Wielkie Królowe".

 

第1页 共4页
FaLang translation system by Faboba